Odcinek Szwajcarii, który każdy przejeżdża z książką w ręku
Aarau i Olten leżą na korytarzu kolejowym Berno–Zurych, przez który większość odwiedzających Interlaken przejeżdża bez chwili zastanowienia, zwykle śpiąc albo czytając, w drodze gdzieś, gdzie w nazwie jest góra. To nie do końca niesprawiedliwe. Żadne z tych miast nie ma swojego Jungfraujoch ani mostu Kaplicowego, i jeśli masz mało czasu w Szwajcarii, powinieneś spędzić go na tym, co ta strona zwykle poleca.
Ale jeśli masz już za sobą Berno, Lucernę i Zurych albo chcesz dnia, który nie kręci się wokół wysokości, malowane stare miasto Aarau, kryty most w Olten i dwa naprawdę interesujące zamki w pobliżu (Lenzburg i Habsburg) dają uczciwy dzień wycieczki — pod warunkiem że jedziesz tam z realistycznymi oczekiwaniami co do tego, ile faktycznie jest tam do zobaczenia.
To kanton Aargau, czwarty pod względem liczby ludności w Szwajcarii i jeden z najrzadziej odwiedzanych przez zagranicznych turystów, wciśnięty między Berno, Zurych i Bazyleę. Jak na Szwajcarię jest płaski, zbudowany na dolnym biegu rzeki Aary, i cicho zamożny dzięki przemysłowi farmaceutycznemu i inżynieryjnemu wokół Baden. Nic z tego nie sprzedaje pocztówek. To, co ma, to skupisko dobrze zachowanej małomiasteczkowej architektury i dwa z najstarszych zamieszkanych zamków w kraju, oba osiągalne bez samochodu.
Dojazd z Interlaken
Nie ma bezpośredniego pociągu. Z Interlaken Ost przesiadasz się w Bernie: Interlaken–Berno zajmuje około 52 minut, a Berno–Aarau kolejne 30–35 minut pociągiem InterCity w stronę Zurychu, co daje realny czas od drzwi do drzwi około 1h45. Olten jest nieco bliżej, bo część połączeń Berno–Zurych zatrzymuje się tam, zanim pojadą dalej do Aarau; licz 1h20–1h30. Oba miasta leżą na tej samej linii, jedna stacja od siebie w dowolnym kierunku, więc naprawdę da się zrobić pętlę: Berno, Aarau, Olten, Berno, bez cofania się.
Half Fare Card wyraźnie obniża cenę biletu, jeśli i tak korzystasz z niej gdzie indziej w podróży; samodzielny Saver Day Pass może też wyjść taniej niż dwa bilety w jedną stronę, jeśli kupisz go z kilkudniowym wyprzedzeniem. Ani Aarau, ani Olten nie wymagają premium pokrycia górskiego transportu ze Swiss Travel Pass, więc nie kupuj go specjalnie na ten dzień — zajrzyj do /guides/swiss-travel-pass-guide/, jeśli wciąż zastanawiasz się, co kupić na resztę pobytu.
Jeśli w podróży masz samochód, jazda z Interlaken zajmuje około 1h30 autostradą A1 obok Berna, a parkowanie w obu starych miastach jest płatne i ograniczone, co jest jednym z powodów, dla których pociąg to tu sensowny wybór.
Aarau: malowane okapy i spacerowe stare miasto
Aarau to stolica kantonu Aargau, miasto liczące około 22 000 mieszkańców, którego stare miasto jest na tyle kompaktowe, że można je porządnie zobaczyć w dwie–trzy godziny. Jego cechą charakterystyczną są malowane drewniane okapy (“Dachvorsprünge”) wzdłuż ulic takich jak Graben i Rathausgasse — dekoracyjne panele pod linią dachu, malowane w XVIII i XIX wieku w motywy kwiatowe i geometryczne, na tyle wyjątkowe w Szwajcarii, że Aarau bywa nazywane miastem malowanych szczytów. Przejdź powoli wzdłuż Graben i podnieś wzrok; parterowe witryny są niczym szczególnym, ale to na wyższych piętrach jest ciekawie.
Rathaus (ratusz) i Stadtkirche (kościół miejski, z wieżą zegarową, na którą można wejść dla widoku na dachy i Aarę) stanowią centrum starego miasta. Kunsthaus Aarau posiada przyzwoitą kolekcję szwajcarskiej sztuki XIX i XX wieku i warto poświęcić jej 45 minut, jeśli lubisz małe galerie regionalne; sama w sobie nie jest powodem do przyjazdu.
Prywatny spacer z przewodnikiem to sprawny sposób, by poznać historię, zamiast zgadywać ją z tabliczek — prywatna wycieczka piesza z lokalnym przewodnikiem obejmuje malowane okapy, dawne fortyfikacje i rolę miasta jako krótkotrwałej stolicy Republiki Helweckiej w 1798 roku, w około 90 minut do dwóch godzin, w zależności od liczby pytań.
Uwaga praktyczna: stare miasto Aarau jest w dużej mierze piesze i płaskie, w przeciwieństwie do miasteczek na wzgórzach, które być może już odwiedziłeś nad Jeziorem Thun lub Jeziorem Brienz, co czyni je łatwym, mało wymagającym dniem spacerowym, jeśli nogi potrzebują odpoczynku od górskich szlaków.
Zamek Lenzburg: krótki objazd z prawdziwą wartością
Lenzburg, 12 minut regionalnym pociągiem od Aarau, ma jeden z najdłużej nieprzerwanie zamieszkanych zamków w Szwajcarii, sięgający XI wieku i użytkowany w jakiejś formie aż do 1956 roku, kiedy ostatni prywatny właściciel sprzedał go kantonowi. Zamek stoi na wzgórzu nad miastem, 15 minut pieszo od stacji, bez wahadłowego dojazdu, a podejście jest bez cienia, więc weź to pod uwagę w upalny dzień.
Wewnątrz pomieszczenia obejmują niemal tysiąc lat ciągłych przebudów, co jest ciekawsze, niż brzmi: przechodzisz ze średniowiecznej wieży do pokoi urządzonych w XIX-wiecznym stylu historyzującym przez amerykańską rodzinę, która kupiła zamek jako prywatną rezydencję, a potem wychodzisz na blanki z naprawdę szerokim widokiem na Płaskowyż Szwajcarski w stronę Jury. Wstęp to około CHF 12–15 dla dorosłych; sprawdź dni otwarcia przed wyjazdem, bo zamek zwykle jest zamknięty w poniedziałki i ma skrócone godziny zimą.
Rodziny wydłużające dzień czasem łączą Lenzburg z dalszym transportem do Europa-Park za niemiecką granicą — pakiet transportu i wstępu do Europa-Park z Lenzburga istnieje właśnie w tym celu, choć warto uczciwie zaznaczyć, że zmienia to twój dzień w Aargau w dzień w parku rozrywki w innym kraju, a nie w przedłużenie wizyty w zamku. Jeśli Europa-Park jest właściwym celem, traktuj Lenzburg jako przystanek po drodze, a nie odwrotnie.
Olten: kryty most i węzeł kolejowy, który traktuje się poważnie
Stare miasto Olten jest mniejsze i, szczerze mówiąc, mniej malownicze na pierwszy rzut oka niż Aarau, ale ma jedną mocną cechę: Alte Brücke, kryty drewniany most przecinający Aarę na kamiennych filarach, przebudowywany kilkakrotnie od średniowiecznego pierwowzoru, dziś dostępny tylko dla pieszych i rowerzystów. To mniejszy, spokojniejszy kuzyn lucerneńskiego Kapellbrücke, bez tłumów, skrzynek z kwiatami i turystycznych cen wokół — uczciwa zamiana, jeśli Lucernę już widziałeś.
Olten nazywa siebie, nie bez dumy, węzłem kolejowym Szwajcarii: leży w punkcie spotkania linii do Berna, Bazylei, Zurychu i Lucerny, a szwajcarska narodowa spółka kolejowa SBB ma tu swoją centralę operacyjną. To nie tyle atrakcja turystyczna, co wyjaśnienie, dlaczego Olten wygląda tak, jak wygląda — miasto pracujące, ukształtowane przez infrastrukturę kolejową, a nie turystykę, z funkcjonalnym, a nie wypielęgnowanym starym miastem wokół kościoła św. Marcina.
W praktyce Olten zasługuje na 90 minut do dwóch godzin: przejść przez kryty most, przespacerować się po małym centrum starego miasta, zjeść lunch i ruszyć dalej. To przystanek, który warto dodać do Aarau, a nie cel, wokół którego buduje się cały dzień.
Habsburg: zamek, który nadał nazwę imperium
Naprawdę uderzającym przystankiem na tej trasie jest Schloss Habsburg, niewielki zamek na wzgórzu koło Brugg (samo Brugg to krótka jazda pociągiem z Aarau lub Olten i warte własnej godziny dla swojego starego miasta i drugiego krytego mostu nad Aarą). Zbudowany około 1020–1030 roku przez Radbota z Klettgau, dał nazwę rodowi Habsburgów, dynastii, która rządziła później Austrią, Hiszpanią i Świętym Cesarstwem Rzymskim, a u szczytu w XIX wieku — Cesarstwem Austro-Węgierskim, co jest niewspółmiernie dużym śladem historycznym jak na fizycznie skromną kamienną wieżę na zalesionym wzgórzu.
Wnętrze zamku jest niewielkie i można je zobaczyć w 30–40 minut; restauracja zajmuje dziś część kompleksu, jeśli chcesz zjeść lunch z widokiem. Prawdziwą wartością jest kontekst, nie skala: stanie dokładnie w miejscu, gdzie regionalny ród szlachecki rozpoczął przedsięwzięcie, które skończyło się rządzeniem połową Europy, i zrozumienie, dlaczego tyle ulic i placów w dawnym imperium, od Wiednia po Triest, wciąż nosi nazwę Habsburgów.
Dojście ze stacji w Brugg zajmuje około 20 minut pod górę pieszo, albo krótki dojazd autobusem w sezonie. Wycieczka z przewodnikiem obejmująca Brugg, Habsburg i szerszy zakątek Aargau w jednym wyjeździe — sześciogodzinne safari przez ukryte zakątki Aargau — warto ją rozważyć, jeśli nie chcesz sam planować połączeń kolejowych między trzema małymi stacjami; to dłuższe zobowiązanie niż reszta tej trasy, więc traktuj ją jako alternatywę dla wersji samodzielnej, a nie dodatek.
Realistyczny plan na jeden dzień
| Godzina | Przystanek | Co robisz |
|---|---|---|
| Wyjazd z Interlaken Ost ~7:15 | — | Przesiadka w Bernie |
| Przyjazd do Aarau ~9:00 | Aarau | Spacer po starym mieście, malowane okapy, wieża Stadtkirche |
| ~11:00 | Lenzburg | Zwiedzanie zamku (12-min pociąg, 15-min spacer pod górę) |
| ~13:00 | Olten | Lunch, kryty most, stare miasto (pociąg przez Aarau lub bezpośrednio) |
| ~15:30 | Brugg / Habsburg | Zamek i widok, jeśli starczy energii |
| Powrót przez Berno | — | Do Interlaken wczesnym wieczorem |
To pełny, męczący dzień, bliższy dziewięciu lub dziesięciu godzinom od drzwi do drzwi. Pominięcie Habsburga lub Lenzburga skraca go do wygodniejszych sześciu–siedmiu godzin, jeśli wolisz się nie spieszyć.
Ile to kosztuje
| Pozycja | Przybliżony koszt (CHF) |
|---|---|
| Bilet powrotny, pętla Interlaken–Berno–Aarau/Olten | 60–75 (o połowę mniej z Half Fare Card) |
| Wstęp do zamku Lenzburg | 12–15 |
| Wstęp do zamku Habsburg | 8–10 |
| Lunch w Olten lub Aarau | 20–28 |
| Kawa, przekąski, drobne wydatki | 10–15 |
| Razem na osobę | 110–145 |
To wypada taniej niż dzień z Jungfraujoch czy Schilthornem, co jest jednym z uczciwych argumentów za włączeniem Aarau i Olten do dłuższego pobytu: to tańszy, nizinny dzień, który wciąż daje autentyczną szwajcarską historię, przydatny, jeśli budżet albo nogi potrzebują przerwy w środku podróży zbudowanej wokół /guides/best-mountain-excursions-from-interlaken/.
Kiedy jechać
Oba miasta sprawdzają się o każdej porze roku, bo ich urok to architektura starego miasta i wnętrza zamków, a nie widoki czy piesze szlaki. Zima jest tu naprawdę w porządku, w przeciwieństwie do dnia górskiego, który może zostać odwołany z powodu wiatru lub chmur — sensowna alternatywa, jeśli sprawdzisz /guides/things-to-do-in-interlaken-when-it-rains/ i okaże się, że pierwotny plan na dzień odpada. Letnie weekendy przyciągają więcej jednodniowych turystów do starego miasta Aarau, choć wciąż daleko im do tłoku w Lucernie czy samym Interlaken. Wiosna i wczesna jesień są najwygodniejsze na podejścia pod górę do Lenzburga i Habsburga.
Czy warto, w porównaniu z alternatywami
Uczciwie porównując z innymi wycieczkami jednodniowymi z Interlaken, Aarau i Olten wypadają niżej niż Berno, Lucerna i Zurych dla osoby odwiedzającej region po raz pierwszy, mającej tylko jeden lub dwa wolne dni — zobacz /guides/day-trips-from-interlaken/, jak te opcje wypadają w bezpośrednim porównaniu. Ta wycieczka zdobywa swoje miejsce przy drugiej lub trzeciej wizycie w regionie, albo dla podróżnych ze szczególnym zainteresowaniem zamkami i historią średniowieczną, którzy mają już za sobą główne atrakcje.
Sprawdza się też dobrze jako trasa jednokierunkowa, a nie tam i z powrotem: skoro Aarau i Olten leżą bezpośrednio na linii w stronę Zurychu, a Olten łączy się dalej z Bazyleą w niecałe 40 minut, możesz zakończyć dzień w jednym z tych miast zamiast wracać do Interlaken, wpisując to w dłuższy /guides/zurich-in-one-day-from-interlaken/ lub trasę w stronę Bazylei, zamiast traktować to jako odizolowaną pętlę.
Najczęstsze pytania o zwiedzanie Aarau i Olten
Czy mogę odwiedzić Aarau i Olten w jeden dzień z Interlaken?
Tak, ale to długi dzień. Oba miasta leżą na tej samej linii kolejowej Berno–Zurych, w odległości około 15 minut jazdy pociągiem od siebie, więc pętla przez Berno, Aarau, Olten i z powrotem do Interlaken jest realna, jeśli wyruszysz przed 8:00 i zaakceptujesz, że na żaden z przystanków nie przypadną więcej niż dwie lub trzy godziny.
Aarau czy Olten bardziej warte objazdu?
W sumie Aarau. Malowane drewniane okapy przy Graben i Rathausgasse to prawdziwie wyjątkowy widok, którego nie znajdziesz nigdzie indziej w regionie, podczas gdy atutem Olten jest jeden dobry kryty most i stare miasto, które jest przyjemne, ale niezbyt zapadające w pamięć.
Czym jest zamek Habsburg i czy warto go zobaczyć?
Zamek Habsburg to niewielka XI-wieczna wieża na wzgórzu koło Brugg, pierwotna siedziba rodu, który dał nazwę dynastii Habsburgów i ostatecznie rządził Cesarstwem Austro-Węgierskim. Sam zamek jest skromny w środku; wartością jest stanie w miejscu narodzin tej nazwy oraz widok na dolinę Aary.
Jak dojechać z Aarau do zamku Lenzburg?
Pociągi regionalne kursują z Aarau do Lenzburga w około 12 minut, mniej więcej dwa razy na godzinę. Zamek stoi na wzgórzu, 15 minut pieszo od dworca w Lenzburgu; nie ma bezpośredniego wahadłowego dojazdu, więc uwzględnij spacer w planie.
Czy potrzebuję Swiss Travel Pass na tę wycieczkę?
Nie jest to konieczne akurat dla Aarau i Olten, bo żadne z nich nie ma kolei górskiej ani premium taryfy na statek. Half Fare Card zwraca się już na jednej pętli Berno–Aarau–Olten–Berno, jeśli i tak podróżujesz koleją w innych dniach pobytu; w przeciwnym razie kup bilety punkt-punkt albo Saver Day Pass.
Czy kryty most w Olten jest w tym samym stylu co most Kaplicowy w Lucernie?
Ta sama zasada, znacznie mniejsza skala. Alte Brücke w Olten przecina Aarę na kamiennych filarach z drewnianym dachem, ale ma dużo mniej ozdób i dużo mniej turystów niż lucerneński Kapellbrücke, co jest jej zaletą, jeśli Lucernę już widziałeś.
Czy mogę połączyć Aarau i Olten z Zurychem lub Bazyleą w jednej trasie?
Tak, i to prawdopodobnie lepszy plan niż powrót do Interlaken tego samego dnia. Aarau i Olten leżą na bezpośredniej linii w stronę Zurychu, a Olten łączy się też z Bazyleą w niecałe 40 minut, więc trasa jednokierunkowa kończąca się w jednym z tych miast sprawdza się dobrze, jeśli twoja podróż i tak zmierza dalej w stronę /destinations/basel/ lub /destinations/zurich/.


