Via ferrata z Mürren do Gimmelwald: trasa, poziom trudności i sprzęt
Czym jest via ferrata Mürren–Gimmelwald i jak jest trudna?
To licząca 2,2 km zabezpieczona trasa wspinaczkowa wykuta w skale poniżej Mürren, zakończona nepalskim mostem wiszącym i zjazdem tyrolskim do Gimmelwald. Łączy drabinki, liny i skalne stopnie ocenione do K/D w skali via ferrata, więc liczy się raczej brak lęku wysokości niż doświadczenie wspinaczkowe. Trzeba zarezerwować od 2,5 do 4 godzin, licząc dojście na start i powrót z mety.
Skalna ścieżka między dwiema wioskami bez samochodów
Mürren leży na półce skalnej nad doliną Lauterbrunnen, a Gimmelwald — technicznie osobna osada, do której dociera się tą samą drogą, w obu przypadkach bez drogi dla samochodów — leży kilkaset metrów niżej na tej samej półce. Między nimi biegnie via ferrata: zabezpieczona trasa wspinaczkowa wykuta w pasie wapienia, który opada od płaskowyżu Mürren, z dnem doliny widocznym niemal przez cały czas pod butami. Trasę otwarto w połowie lat 2010., aby dać wiosce drugą atrakcję sportową obok paralotniarstwa, które w słoneczne popołudnia i tak wypełnia tutejsze niebo.
To nie jest dzika trasa, na którą trafia się przypadkiem. Jest zabezpieczona linami, oznakowana od początku do końca, sprzęt do wypożyczenia znajduje się sto metrów od startu, a całość zaprojektowano tak, by dało się ją pokonać w jedno popołudnie, jako sprawny dorosły bez doświadczenia wspinaczkowego. Czego wymaga natomiast, to tolerancji na wiszące drabinki linowe nad otwartą przestrzenią, bo przez większość z 2,2 km ziemia jest daleko w dole, a zabezpieczeniem jest stalowa lina, nie ścieżka.
Na czym polega trasa
Via ferrata biegnie w trzech luźno wydzielonych odcinkach wzdłuż ściany skalnej poniżej płaskowyżu Mürren. Początkowe odcinki są najłatwiejsze — trawersy na linie z półkami na stopy, kilka krótkich odcinków drabinek, na tyle eksponowane, by ocenić, czy dany format w ogóle odpowiada wspinającemu, zanim zrobi się trudniej. Odcinek środkowy to miejsce, gdzie poziom trudności rośnie: bardziej stroma lina, kilka przewieszonych ruchów, gdzie liczy się siła rąk, a nie oparcie na stopach, oraz fragmenty, gdzie dno doliny znajduje się bezpośrednio pod stopami, a nie z boku.
Finał to część, którą każdy widział już na zdjęciu. Most wiszący w stylu nepalskim kołysze się i ugina nad szczeliną w skale — zabezpieczony liną, ale na tyle luźny, że porusza się pod każdym krokiem, co za pierwszym razem jest niepokojące, a po opanowaniu równego tempa staje się do zniesienia, jeśli tylko przestanie się szukać sposobu na przyspieszenie. Po drugiej stronie zjazd tyrolski (lokalnie i na oznakowaniu trasy nazywany flying fox) przewozi ostatni odcinek w dół, do Gimmelwald. Od tego miejsca nie ma alternatywy pieszej: po ostatnim odcinku drabinek most i zjazd tyrolski to jedyny sposób na zakończenie trasy.
Trasa, oceniana w skali via ferrata Hüslera stosowanej w całych Alpach, sytuuje się na poziomie K/D — umiarkowanie trudna, nie ekstremalna, ale z na tyle długotrwałą ekspozycją, że jest słabym wyborem na pierwszą przygodę na świeżym powietrzu, jeśli wysokość naprawdę wywołuje niepokój. Nagradza raczej dobrą technikę — trzy punkty podparcia, wpinanie przed wypięciem, brak pośpiechu na szczeblach drabinki — niż samą siłę fizyczną, choć podstawowy poziom siły w rękach znacznie ułatwia przewieszone odcinki.
Odcinki trasy w skrócie
| Odcinek | Charakter | Względna trudność |
|---|---|---|
| Start do pierwszego pasma drabinek | Trawers na linie, półki na stopy, łagodna ekspozycja | Łatwiejszy — dobry sprawdzian własnego komfortu |
| Środkowe pasmo skalne | Bardziej stroma lina, kilka przewieszonych ruchów | Umiarkowanie do trudnego — najtrudniejszy fragment trasy |
| Most nepalski | Kołyszący się most wiszący, zabezpieczony liną | Psychicznie najtrudniejszy, technicznie prosty |
| Zjazd tyrolski do Gimmelwald | Zjazd na siedząco, z asystą obsługi | Łatwy — nagroda na koniec |
Sam czas na linie, przy równym tempie z krótkim odpoczynkiem przy każdym punkcie kotwiczącym, wynosi od 1,5 do 2,5 godziny, zależnie od wielkości grupy i pewności siebie. Doliczając dojście z Mürren na start, czas na odprawę przy pierwszym wypożyczeniu sprzętu oraz zejście lub kolejkę linową z powrotem z Gimmelwald, realistyczny budżet całego wyjścia to pół dnia — od 2,5 do 4 godzin od drzwi do drzwi.
Dla kogo trasa się nadaje, a kto powinien ją odpuścić
Dorośli o rozsądnej kondycji, bez lęku wysokości i gotowi stosować się do instrukcji dotyczących techniki wpinania, radzą sobie z tą trasą bez problemu, z przewodnikiem lub bez. Sprawdza się jako prawdziwa pierwsza via ferrata: zabezpieczenia są liczne, ekspozycja jest realna, ale nie ekstremalna jak na inne via ferraty w Szwajcarii, a personel przy wypożyczalniach jest przyzwyczajony do tłumaczenia podstaw zdenerwowanym debiutantom, zanim wyruszą.
To zły wybór dla małych dzieci — większość lokalnych operatorów ustala minimalny wiek na około 12 lat, częściowo ze względu na siłę rąk potrzebną na przewieszonych odcinkach, a częściowo dlatego, że ekspozycją musi zarządzać sam uczestnik, nie przewodnik. To też zły wybór dla osób z poważnym lękiem wysokości: punkt widokowy Harder Kulm albo spacer po dolinie z Lauterbrunnen pokażą tę samą scenerię bez liny. I trasę należy odpuścić w deszczową pogodę — więcej o tym niżej.
Sprzęt: wypożycz, nie przywóź własnego
Prawie nikt nie przyjeżdża z własnym zestawem via ferrata. Mürren Sports oraz Mürren Alpin Center, oba w centrum wioski, wypożyczają na dzień pełny komplet: uprząż wspinaczkową, lonżę via ferrata z pochłaniaczem energii oraz kask. Personel sprawdza obuwie i odzież przed wypożyczeniem — buty podejściowe lub solidne trampki z bieżnikiem są w porządku, sandały czy wygładzone podeszwy nie, i personel to jasno powie.
Za pełnodniowe wypożyczenie sprzętu należy liczyć się z kosztem rzędu 25–35 CHF, więcej przy rezerwacji półdniowej wycieczki z przewodnikiem przez Alpin Center zamiast wersji samodzielnej. Przewodnik daje realną wartość przy pierwszej próbie: ktoś, kto tłumaczy sekwencję wpinania na solidnym gruncie przed pierwszym eksponowanym odcinkiem, wyznacza tempo i ma przy sobie apteczkę, za około 100–160 CHF, zależnie od wielkości grupy. Nic z tego nie wymaga rezerwacji z wielotygodniowym wyprzedzeniem w sezonie pobocznym, ale ładna sobota w lipcu to inna sprawa — rezerwacja sprzętu i terminu z przewodnikiem dzień wcześniej pozwala uniknąć straconego poranka.
Decydując się między dniem w pełni samodzielnym a z przewodnikiem, warto porównać to z inną flagową atrakcją Mürren: tandemowy lot na paralotni z miejsc startu w pobliżu Höhematte nie wymaga żadnego własnego sprzętu ani żadnej techniki, co jest jednym z powodów, dla których wśród osób odwiedzających okolicę po raz pierwszy sprzedaje się lepiej niż via ferrata, jeśli ktoś chce po prostu widoku bez wysiłku na linie. połączony spacer po Mürren z lotem na paralotni łączy przejście po tym samym płaskowyżu z tandemowym lotem nad doliną, co jest rozsądnym sposobem, by najpierw zobaczyć teren z powietrza i dopiero potem zdecydować, czy ekspozycja na via ferracie brzmi kusząco czy przesadnie.
Sezon i kiedy trasa jest zamknięta
Via ferrata zwykle działa od końca maja do końca października, zgodnie z sezonem większości zabezpieczonych tras w regionie Jungfrau — dokładna data otwarcia co roku nieco się przesuwa w zależności od pokrywy śnieżnej na wyższych półkach. W ramach tego okresu trasa jest zamykana na dany dzień za każdym razem, gdy skała jest mokra: deszcz sprawia, że stopnie i szczeble drabinek robią się śliskie w sposób, który tutaj ma znacznie większe znaczenie niż na zwykłym szlaku, a prognoza z burzami gdziekolwiek w okolicy automatycznie oznacza odmowę ze strony wypożyczalni, bo z eksponowanego odcinka liny nie ma szybkiej drogi ucieczki, gdyby uderzył piorun.
Warto sprawdzić warunki tego samego ranka, zamiast zakładać, że rezerwacja sprzed tygodnia się utrzyma — ta sama ostrożność dotyczy kolejek linowych i kolejek górskich w całym regionie, które zamykane są z powodu wiatru lub konserwacji z niewielkim wyprzedzeniem i psują więcej dni niż jakikolwiek inny pojedynczy czynnik. Przy elastycznym planie podróży najlepiej traktować via ferratę jako aktywność na dobrą pogodę, wpasowywaną okazjonalnie, a nie stały punkt jednego konkretnego dnia, i mieć w zanadrzu pomysły na Interlaken w deszczu jako plan awaryjny.
Letnie poranki są najpewniejszym oknem: skała jest sucha po słońcu z poprzedniego dnia, popołudniowe burze typowe dla lipca i sierpnia jeszcze się nie uformowały, a tłumy na trasie są mniejsze niż w ciepłą sobotę po południu. Wrzesień też daje dobre szanse, z chłodniejszym powietrzem, ale zwykle stabilnym wyżem.
Dojazd na start i powrót z mety
Standardowym punktem wyjścia jest samo Mürren, osiągalne kolejką linową ze Stechelberga przez Gimmelwald, albo funikularem Lauterbrunnen–Grütschalp i dalej panoramiczną kolejką wzdłuż płaskowyżu. Obie trasy są objęte regionalnymi biletami turystycznymi — zobacz przewodnik po bilecie Jungfrau i Berner Oberland, jeśli planujesz łączyć kilka wypraw górskich w jedną wizytę. Z wioski Mürren do oznakowanego startu via ferraty pod krawędzią płaskowyżu jest krótki spacer.
Na drugim końcu Gimmelwald ma własną stację kolejki linowej z powrotem do Mürren, która pokonuje ten odcinek w kilka minut i jest najszybszym sposobem na zamknięcie pętli, jeśli samochód lub bagaże zostały w wiosce. Alternatywą jest kontynuowanie zejścia pieszo lub kolejką linową do Stechelberga, skąd autobusy pocztowe kursują z powrotem w stronę Lauterbrunnen i dalej do Interlaken — rozsądna opcja, jeśli tego dnia wraca się prosto na bazę zamiast zostawać na kolejną noc wyżej.
Zarówno Mürren, jak i Gimmelwald to wioski bez samochodów, więc jeśli ktoś wjechał w dolinę własnym samochodem, auto zostaje w Stechelbergu lub Lauterbrunnen, a reszta dnia odbywa się kolejkami linowymi, pociągami i na własnych nogach.
Ile to kosztuje, w sumie
| Pozycja | Przybliżony koszt (CHF) |
|---|---|
| Wypożyczenie sprzętu via ferrata, pełny dzień | 25–35 |
| Półdniowa wycieczka z przewodnikiem (sprzęt w cenie) | 100–160 na osobę |
| Kolejka linowa Stechelberg–Mürren, w obie strony | 30–35 (mniej z biletem regionalnym) |
| Kolejka linowa Gimmelwald–Mürren, w jedną stronę | 8–10 |
| Lunch lub kawa w Mürren przed lub po | 20–30 |
Samodzielny dzień dla osoby z wcześniejszym doświadczeniem via ferrata to koszt rzędu 60–80 CHF po doliczeniu transportu i sprzętu; pierwsza próba z przewodnikiem podnosi to bliżej 150–200 CHF. Żadna z tych kwot nie jest tania jak na dzień pieszej wędrówki w Alpach, ale mieści się w normie dla zabezpieczonych tras wspinaczkowych gdzie indziej w Szwajcarii i jest znacznie tańsza niż lot helikopterem czy pełny dzień kanioningu w tym samym regionie.
Łączenie z resztą dnia
Ponieważ trasa kończy się w Gimmelwald, skąd szybka kolejka linowa wraca prosto do Mürren, łatwo potraktować via ferratę jako aktywność poranną i zostawić sobie wolne popołudnie na kolejkę na Schilthorn z jego obracającą się restauracją, albo na spokojniejszy spacer po płaskowyżu. Każdy, kto planuje dłuższy pobyt wokół Mürren i doliny poniżej, powinien też spojrzeć na najbliższego sąsiada via ferraty po stronie sportów przygodowych — wyprawy kanioningowe wyruszają z baz niżej w dolinie i oferują zupełnie inny rodzaj ekspozycji, w płynącej wodzie zamiast na otwartej przestrzeni. całodniowa wyprawa kanioningowa w Bernese Oberland to naturalne uzupełnienie dla każdego, kto traktuje ten wyjazd jako tydzień sportów przygodowych, a nie jednorazowe wydarzenie — warto zarezerwować obie atrakcje na osobne dni, bo obie zostawiają uczestników uczciwie zmęczonymi.
Dla osób, które chcą zobaczyć krajobrazy płaskowyżu Mürren bez wysiłku na linie, istnieje wersja tego samego terenu w formie dnia pieszo-widokowego z przewodnikiem. jednodniowa wycieczka obejmująca Grindelwald, Lauterbrunnen i Mürren pokazuje te same wioski pociągiem i kolejką linową, co jest rozsądnym sposobem na rozpoznanie okolicy dzień przed podejściem do via ferraty albo planem awaryjnym, jeśli trasa jest zamknięta z powodu pogody akurat w zaplanowanym dniu.
Osoby przyjeżdżające z dalszych stron — zwłaszcza z Zurychu — czasem wolą zbudować cały dzień, wraz z transportem, wokół jednej rezerwacji, zamiast samodzielnie układać pociągi i kolejki linowe. prywatna jednodniowa wycieczka do Mürren i na Schilthorn z Interlaken zdejmuje z głowy planowanie transportu, jeśli poranek ma być poświęcony na via ferratę, a resztę logistyki związanej z dotarciem w dolinę i z powrotem woli się zostawić komuś innemu.
Najczęstsze błędy, których warto unikać
Najczęstszym problemem jest rezerwowanie sztywnego terminu — przewodnika, grupy, wypożyczenia sprzętu — na konkretny dzień z dużym wyprzedzeniem, a potem odkrycie, że trasa jest zamknięta z powodu deszczu lub silnego wiatru, bez żadnego luzu w planie podróży, by ją przesunąć. Zaplanowanie co najmniej jednego zapasowego dnia w pobycie w Bernese Oberland, zgodnie z tym, co opisano w szerszym planowaniu trasy po Interlaken, radzi sobie z tym znacznie lepiej niż ściśle zaplanowana jednodniowa wizyta.
Drugim błędem jest niedocenianie wymaganej siły rąk na przewieszonym środkowym odcinku — to nie jest trasa, którą zdeterminowany piechur bez kondycji górnej części ciała pokona samą siłą woli. Krótka rozgrzewka w postaci innej via ferraty, a nawet kilku dni ogólnej wędrówki wcześniej, na przykład tras opisanych w przewodniku po najlepszych jednodniowych wędrówkach z Interlaken, robi realną różnicę w tym, jak odczuwa się środkowy odcinek.
Trzecim jest traktowanie nepalskiego mostu i zjazdu tyrolskiego jako opcjonalnych dodatków, z których można się wycofać, jeśli w ostatniej chwili zawiodą nerwy — nie da się: od tego punktu nie ma osobnej ścieżki pieszej w dół, a zawrócenie oznacza pokonanie w drugą stronę najtrudniejszego odcinka liny, który właśnie się przeszło. Każdy, kto poważnie obawia się mostu, powinien powiedzieć o tym przy wypożyczalni przed wyruszeniem, a nie w połowie trasy.
Sporty przygodowe i aktywności na świeżym powietrzu na GetYourGuide
Sprawdzone linki bezpośrednie do wycieczek GetYourGuide. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


