Tydzień w Interlaken z czterema wycieczkami pociągiem
Dlaczego jeden hotel sprawdza się lepiej niż trzy
Interlaken leży na pasie płaskiej ziemi między Jeziorem Thun a Jeziorem Brienz, z dworcem na każdym końcu miasta: Interlaken Ost dla pociągów na Jungfrau, statków po Brienzersee i linii Brünig, Interlaken West dla statków po Thunersee i hoteli przy Höheweg. Ta geografia sprawia, że stała baza sprawdza się przez cały tydzień: niemal wszystko warte zobaczenia stąd to przejazd pociągiem lub statkiem tam i z powrotem, a nie przeprowadzka w jedną stronę. Rozpakowujesz się raz, zostawiasz cięższą torbę w hotelu i traktujesz każdą wycieczkę jak dzień poza domem, a nie jak przenosiny.
Ten plan wykorzystuje cztery dłuższe wycieczki koleją — Jungfraujoch, Berno, Lucernę i wybór między Zermatt a Montreux — oraz trzy dni lokalne zbudowane wokół Harder Kulm i dwóch jezior. Zakłada, że nie wynajmujesz samochodu; nic tutaj go nie wymaga, a kilka wiosek dalej w dolinach i tak go nie dopuszcza.
Tydzień w skrócie
| Dzień | Główny punkt | Podróż w jedną stronę z Interlaken Ost | Typ |
|---|---|---|---|
| 1 | Interlaken i Harder Kulm | 8 minut (kolejka linowo-terenowa) | Lokalny |
| 2 | Jungfraujoch | Około 2h20 | Wycieczka koleją |
| 3 | Berno | 52 minuty | Wycieczka koleją |
| 4 | Jezioro Brienz i Jezioro Thun | 15–25 minut statkiem lub pociągiem | Lokalny |
| 5 | Lucerna przez linię Brünig | Około 1h50 | Wycieczka koleją |
| 6 | Zermatt lub Montreux (wybierz jedno) | Około 2h15 / około 3h | Wycieczka koleją |
| 7 | Spokojny poranek, wyjazd | — | Lokalny |
Dzień 1: Przyjazd, rozpakowanie raz na zawsze, wjazd na Harder Kulm
Na który dworzec byś nie przyjechał, najpierw się zorientuj: Interlaken Ost i Interlaken West dzieli około dwadzieścia minut spaceru wzdłuż Höheweg, obok Höhematte, czternastohektarowej chronionej łąki, na którą przez całe popołudnie lądują paralotniarze. Zamelduj się w hotelu i zostaw tam główny bagaż na resztę tygodnia.
Gdy się urządzisz, wjedź ośmiominutową kolejką linowo-terenową z Interlaken Ost na Harder Kulm, na wysokość 1322 metrów. To najszybszy widok w mieście — bez rezerwacji, bez długiego dojazdu — z tarasem widokowym nad oboma jeziorami i restauracją, jeśli trafisz na wczesny wieczór. Sprawdza się też jako dzień bez wysiłku po podróży, czyli dokładnie to, czym powinien być pierwszy dzień tygodniowej wyprawy.
Dzień 2: Jungfraujoch, ten, o którym słyszał każdy
To najdłuższy pojedynczy dzień tygodnia, jak go nie policzyć, więc zaplanuj go, zamiast z nim walczyć. Na stację na wysokości 3454 metrów, najwyższą w Europie, prowadzą dwie trasy, różniące się czasem i kosztem.
Trasa przez Grindelwald i gondolę Eiger Express dociera na stację Eigergletscher w około piętnaście minut od Grindelwald Terminal, a dalej prowadzi koleją przez tunel wydrążony w Eigerze aż na szczyt. Starsza trasa przez Lauterbrunnen i Kleine Scheidegg jest wolniejsza, ale cały czas jedziesz pociągiem i masz lepsze widoki podczas wjazdu. Tak czy inaczej, zaplanuj na to większość dnia: od drzwi do drzwi z Interlaken Ost to około dwóch godzin dwudziestu minut w jedną stronę, a sam szczyt — lodowy pałac, taras widokowy, restauracja — zajmie kolejnych kilka godzin, jeśli dopisze pogoda.
To warto powiedzieć wprost: wyciągi tutaj zamykają się na planowane konserwacje wiosną i jesienią, a taras szczytowy zamyka się przy silnym wietrze nawet w sezonie. Sprawdź warunki rano w dniu wyjazdu, nie tydzień wcześniej. Jeśli logistyka wydaje się większym wyzwaniem, niż chcesz sam ogarniać, wycieczka z przewodnikiem, która załatwia bilety na wyznaczoną godzinę i połączenia za ciebie zdejmuje to ryzyko. Pełne szczegóły trasy, łącznie z przystankami w tunelu i tym, gdzie usiąść dla widoku, znajdziesz w przewodniku po Jungfraujoch i opisie Eiger Express.
Dzień 3: Berno, stolica, wygodnie w jeden dzień
Po całym dniu w górach Berno jest ulgą: 52 minuty w jedną stronę, bezpośrednio, bez wysokości i bez zależności od wyciągów. Stare miasto to obiekt UNESCO, który obejdziesz w kilka godzin — wieża zegarowa Zytglogge, podcieniowe ulice handlowe, wybiegi dla niedźwiedzi wzdłuż Aary, widoki z tarasu Ogrodu Różanego. Wybierz wcześniejsze pociągi tam i z powrotem, żeby mieć w mieście pięć lub sześć godzin zamiast trzech.
Ponieważ koszt dojazdu jest tak niski, to też dobry dzień na sprawunki, jeśli ich potrzebujesz: karty SIM, apteka, wszystko, czego trudniej szukać w kurorcie. Przewodnik po spacerze po starym mieście Berna wyznacza trasę, która obejmuje najważniejsze punkty bez zawracania.
Dzień 4: Dzień lokalny nad jeziorami
Daj pociągom odpocząć i wsiądź na statek. Statki BLS pływają zarówno po Jeziorze Thun, jak i po Jeziorze Brienz, a Swiss Travel Pass obejmuje oba. Jezioro Brienz to lepszy wybór na pół dnia: turkusowy kolor wody bierze się z lodowcowego pyłu skalnego, a krótki przejazd do Iseltwald wysadza cię przy drewnianym pomoście, który zyskał rozgłos po zdjęciach do koreańskiego serialu — warto zobaczyć raz, najlepiej unikać w samo południe, gdy kolejka do zdjęć się wydłuża. Z Brienz możesz też wjechać kolejką linowo-terenową do wodospadu Giessbach, czternastostopniowej kaskady z okazałym hotelem na szczycie.
Jeśli wolisz zostać po stronie Thun, tamtejsze statki zatrzymują się przy zamku Spiez i w Oberhofen, oba to łatwe przystanki na wysiadkę. Każde z jezior się sprawdzi; nie próbuj zrobić obu w jeden dzień, bo połączenia między nimi wracają przez Interlaken i zjadają czas, który miałeś zaoszczędzić, rezygnując z wycieczki pociągiem. Szczegóły i rozkłady znajdziesz w przewodniku po rejsach po Jeziorze Brienz.
Dzień 5: Lucerna przez linię Brünig
Linia Brünig do Lucerny sama w sobie jest widokowym pociągiem — odcinek zębaty, potem widoki na jezioro na ostatnim odcinku — i przy około 1h50 w jedną stronę to najdłuższa z “wygodnych” wycieczek w tym planie, choć wciąż wygodna. Stare miasto Lucerny leży po obu stronach rzeki Reuss, z zadaszonym Mostem Kaplicznym jako oczywistym punktem orientacyjnym i Jeziorem Czterech Kantonów otwierającym się za nim.
Jeśli masz siłę na coś dodatkowego, z samego miasta w zasięgu są dwie góry. Wycieczka na Rigi z połączonym statkiem i kolejką zębatą dobrze sprawdza się jako półdniowe rozszerzenie, a na dłuższy i droższy dzień prywatna trasa łącząca kolejkę linową Bürgenstock i Mount Titlis obejmuje oba w jednym wyjeździe, kosztem późniejszego powrotu do Interlaken niż zwykle.
Każda z tych opcji zamienia Lucernę z pół dnia w cały dzień, więc zdecyduj przed wyjściem z hotelu, którą wersję dnia robisz. Więcej o samej linii znajdziesz w przewodniku po wycieczce jednodniowej do Lucerny.
Dzień 6: Zermatt czy Montreux — uczciwy kompromis
To dzień, przy którym warto być realistą. Oba cele są warte zobaczenia; żaden nie jest lekkim dodatkiem do tygodnia zbudowanego już wokół trzech innych wycieczek.
Zermatt, osiągalny przez Spiez, Visp i pociąg wahadłowy z Täsch, bo dalej prywatne samochody nie jadą, zajmuje około dwóch godzin piętnastu minut w jedną stronę — licząc łącznie, to około cztery i pół godziny w pociągach na dzień, który wymaga jeszcze czasu na samo zobaczenie Matterhornu, co nie jest gwarantowane przy pochmurnej pogodzie. Bardziej wynagrodzi turystów pieszych i miłośników kolejek linowych niż tych, którzy oglądają zabytki pod presją czasu.
Montreux, na linii GoldenPass, zajmuje bliżej trzech godzin w jedną stronę, ale sama podróż jest częścią atrakcji: tarasy winnic nad Jeziorem Genewskim na ostatnim odcinku i zamek Chillon stojący niemal na peronie na końcu trasy. Jeśli wolisz nie robić tego samodzielnie, prywatny spacer z przewodnikiem wzdłuż promenady Montreux obejmuje najważniejsze punkty miasta w ustalonym bloku czasowym, co pomaga, gdy jednocześnie pilnujesz godziny powrotnego pociągu.
Wybierz jedno. Próba zrobienia obu w tym samym tygodniu zamienia dwa z siedmiu dni w niemal czysty transport, co mija się z sensem trzymania stałej bazy.
Dzień 7: Spokojny poranek, wyjazd
Ostatni dzień zostaw lekki. Spakuj się wieczorem wcześniej, zjedz porządne śniadanie, a jeśli pociąg lub lot masz dopiero po południu, płaski spacer nad Aarą albo wokół Höhematte w zupełności wystarczy, bez ryzyka spóźnienia na połączenie. Jeśli lecisz dalej samolotem, uwzględnij pełny czas podróży: lotnisko w Zurychu to około dwóch godzin pięciu minut z Interlaken Ost, Genewa nieco poniżej trzech. Przewodnik po transferze z lotniska w Zurychu zawiera dokładne połączenia.
Który bilet naprawdę się zwraca
Zsumuj ceny biletów drugiej klasy punkt-punkt na ten tydzień — powrót do Berna, powrót do Lucerny, powrót do Zermatt lub Montreux, statki po jeziorach, plus odcinek do Jungfraujoch z Interlaken — a wielodniowy Swiss Travel Pass obejmujący kolejne dni podróży zwykle wypadnie korzystniej, na dodatek do wygody niestania w kolejce po pojedyncze bilety. Bilet nie sprawia, że Jungfraujoch jest za darmo — daje zniżkę na odcinek kolei Jungfrau, zamiast go w pełni pokrywać — ale w pełni obejmuje regularne pociągi, transport miejski w Bernie i Lucernie oraz statki po jeziorach.
Porównaj go z regionalnym Berner Oberland Pass, który jest tańszy, ale przestaje działać, gdy tylko opuścisz region Jungfrau w stronę Berna, Lucerny, Zermatt lub Montreux. Ceny zmieniają się na tyle często, że warto porównać oba warianty z własną trasą przed zakupem; przewodnik po Swiss Travel Pass pokazuje, jak to zrobić.
Pytania o tydzień z bazą w Interlaken
Czy potrzebuję samochodu na tę trasę?
Nie. Każdy cel z tego planu jest osiągalny pociągiem lub statkiem z Interlaken, a niektóre górskie wioski dalej w dolinie, jak Wengen czy Mürren, całkowicie zakazują wjazdu prywatnych samochodów.
Który bilet kupić na taki tydzień?
Swiss Travel Pass obejmujący kolejne dni podróży to najprostsze rozwiązanie, bo działa zarówno na regularnej sieci do Berna, Lucerny, Zermatt i Montreux, jak i na lokalnych statkach. Tańszy Berner Oberland Pass czy Jungfrau Travel Pass obejmuje tylko region wokół Interlaken, więc bez dodatkowych biletów nie dowieziesz się nim do Berna, Lucerny, Zermatt ani Montreux.
Czy da się naprawdę zrobić Zermatt jako wycieczkę jednodniową z Interlaken?
Tak, ale to długi dzień. Podróż przez Spiez i Visp do Täsch, a potem wahadłowym pociągiem do wolnego od aut Zermatt, zajmuje około dwóch godzin i piętnastu minut w jedną stronę, czyli łącznie około czterech i pół godziny w pociągach na jeden dzień powyżej kurortu.
Czy Montreux jest warte sześciu godzin podróży w obie strony na jeden dzień?
Zależy, po co tam jedziesz. Sama trasa GoldenPass jest częścią atrakcji, a zamek Chillon stoi niemal przy peronie, ale jeśli widoki same w sobie cię nie kręcą, drugi lokalny dzień nad Jeziorem Brienz albo na Grindelwald First da lepszy zwrot z tych samych godzin.
Czy trzeba rezerwować bilety na Jungfraujoch z wyprzedzeniem?
W wysokim sezonie warto zarezerwować konkretny termin, bo perony i taras widokowy na szczycie zapełniają się już przed południem. Sprawdź kamerę na żywo przed wyjazdem z Interlaken, bo górna stacja zamyka się dla zwiedzających przy złej widoczności, a bilet nie podlega zwrotowi za pogodę.
Zatrzymać się bliżej Interlaken Ost czy Interlaken West?
Ost lepiej pasuje do tej trasy, bo stamtąd odjeżdżają pociągi na Jungfraujoch, statki po Jeziorze Brienz oraz linia Brünig do Lucerny. West leży bliżej Höheweg i lepiej sprawdza się przy podróży skupionej na Jeziorze Thun.
Jak zrobić tę samą pętlę taniej?
Zamień dzień Zermatt-lub-Montreux na drugi lokalny dzień nad jeziorami, użyj regionalnego Berner Oberland Pass zamiast Swiss Travel Pass i kupuj obiad w Coopie lub Migros zamiast w górskiej restauracji. To samo usuwa dwie najdroższe pozycje w budżecie tygodnia.
Rejsy po jeziorach i wycieczki łodzią na GetYourGuide
Sprawdzone linki bezpośrednie do wycieczek GetYourGuide. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


