Molo, które zmieniło rybacką wioskę
Iseltwald był jeszcze kilka lat temu miejscem, obok którego się przejeżdżało w drodze gdzie indziej: skupisko kamiennych i drewnianych domów na niewielkim cyplu wcinającym się w Jezioro Brienz, robocza przystań dla garstki łodzi rybackich, wieża kościelna i parking, który rzadko się zapełniał. Wszystko zmieniło się po tym, jak koreański serial telewizyjny Crash Landing on You z 2019 roku wykorzystał proste drewniane molo na wschodnim krańcu wioski do jednej ze swoich najbardziej rozpoznawalnych scen. Kadry i klipy z tego odcinka są udostępniane od lat, głównie na Instagramie i wśród turystów z Korei Południowej i Azji Południowo-Wschodniej, a to właśnie molo, nie wioska za nim, stało się celem podróży.
Skala zjawiska jest skromna jak na standardy atrakcji miejskiej, ale ogromna jak na wioskę liczącą około 400 mieszkańców. W pogodną letnią sobotę grupy autokarowe i turyści przyjeżdżający własnym samochodem mogą kilkukrotnie przewyższać liczbę mieszkańców, przy czym niemal wszyscy zmierzają w to samo 30-metrowe miejsce po to samo zdjęcie. Reakcja gminy była praktyczna, nie dramatyczna: płatny parking tam, gdzie dawniej parkowano nieformalnie i za darmo, oraz dyżurny przy samym molo w najbardziej obleganych godzinach, którego zadaniem jest przepuszczanie odwiedzających, a nie pobieranie opłat za wstęp. Obecnie nie ma biletu ani bramki przy molo. Czy tak pozostanie, warto sprawdzić bliżej terminu wizyty, bo presja na to miejsce nie słabnie.
Nic z tego nie sprawia, że Iseltwald jest złym przystankiem. Z dala od mola wioska pozostaje taka, jaka zawsze była: wąskie uliczki między starymi domami, niewielki kościół reformowany z przycmentarnym widokiem na jezioro i widoki na drugą stronę wody, w stronę grani Faulhorn, które są naprawdę dobre, a nie dobre tylko w jednym konkretnym kadrze. Region /destinations/lake-brienz/ generalnie ma ten problem w miniaturze: jedno sfotografowane miejsce ściąga nieproporcjonalny ruch, podczas gdy spokojniejsze fragmenty wybrzeża nie widują niemal nikogo.
Dojazd i kwestia parkingu
Iseltwald leży na południowym brzegu Jeziora Brienz, około 20-25 minut od Interlaken samochodem lub regionalnym Postbusem, i około 40 minut statkiem pasażerskim z Interlaken Ost. Każda opcja ma inny kompromis.
| Sposób | Czas z Interlaken | Koszt | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Postbus | ~25 min | Objęty Swiss Travel Pass lub biletem regionalnym | Zatrzymuje się w wiosce, bez zmartwień o parking |
| Samochód | ~20 min | Dojazd bezpłatny, płatny parking na miejscu | Parking zapełnia się do późnego przedpołudnia latem |
| Statek po Jeziorze Brienz | ~40 min z Interlaken Ost | Objęty Swiss Travel Pass, w przeciwnym razie standardowa opłata za bilet | Najwolniejsza, ale malownicza opcja, po drodze przystanek w Giessbach |
W lipcu i sierpniu samochód to najmniej pewna opcja. Jedyna droga wzdłuż południowego brzegu ma niewiele miejsc do zawracania, a gdy parking w Iseltwald się zapełni, następne wolne miejsce jest o spacer dalej, w Bönigen albo w Interlaken. Osoby, które chcą mieć pewność, powinny wybrać autobus lub statek. Szerszy przegląd tego, jak wypadają regionalne bilety turystyczne, znajduje się w /guides/swiss-travel-pass-guide/, a informacje o samych statkach w /guides/lake-brienz-boat-trips-guide/.
Osoby, które chcą zobaczyć Iseltwald jako jeden z kilku przystanków, a nie osobną wycieczkę, mogą dołączyć do zorganizowanego wyjazdu: wycieczka quadami do Iseltwald i nad Jezioro Brienz obejmuje wybrzeże i kilka punktów widokowych trudno dostępnych bez własnego transportu, a podobną trasę w wolniejszym tempie pokonuje wycieczka e-bikiem po Iseltwald i Giessbach w ramach jednej pętli.
Szlak brzegowy do Bönigen
Niewielu odwiedzających zdaje sobie sprawę, że wzdłuż całego południowego brzegu jeziora, między Iseltwald a Bönigen, niewielkim miasteczkiem tuż na wschód od Interlaken, biegnie naprawdę przyjemny, w większości płaski szlak pieszy. Ma około 8 km i zajmuje od dwóch do dwóch i pół godziny w niespiesznym tempie, trzymając się blisko wody przez większość trasy, z okazjonalnymi krótkimi podejściami wokół prywatnych ogrodów i skalnych wychodni.
Szlak przebiega przez lub w pobliżu Golderen, Ringgenberg i Goldswil, zanim dotrze do Bönigen, skąd do Interlaken jest już tylko krótki spacer albo krótki odcinek lokalnym autobusem. W suchych warunkach nigdzie nie są potrzebne buty trekkingowe, choć po deszczu nieutwardzone odcinki w pobliżu samego Iseltwald robią się błotniste. To jedna z lepszych opcji w regionie dla każdego, kto chce spędzić pół dnia na spacerze bez przewyższeń, i wpisuje się w trasy opisane w /guides/easy-flat-walks-around-interlaken/.
Pokonywanie szlaku w kierunku z Iseltwald do Bönigen ma jedną praktyczną zaletę: kończy się blisko Interlaken, zamiast wymagać powrotu z wioski o ograniczonym transporcie dalszym. W połączeniu z wczesnym rejsem statkiem do Iseltwald daje to pełny, ale niespieszny dzień. Szerszy obraz tego, jak może wyglądać jednodniowa wycieczka z Interlaken piesza, a nie autokarowa, znajduje się w /guides/day-trips-from-interlaken/.
Wodospady Giessbach i ich kolejka linowa z 1879 roku
15 minut rejsu statkiem dalej wzdłuż jeziora, na północnym brzegu, znajduje się zupełnie inny rodzaj atrakcji: wodospady Giessbach, kaskadowy ciąg wodospadów spadających na przestrzeni około 300 metrów po zalesionym zboczu w czternastu wyraźnych stopniach. W przeciwieństwie do wodospadów Trümmelbach koło Lauterbrunnen, ukrytych wewnątrz góry, Giessbach jest całkowicie odsłonięty, latem podświetlany nocą i osiągalny bezpośrednio z przystani statku, co czyni go jednym z wygodniejszych wodospadów w rejonie /destinations/lake-brienz/ do połączenia z innymi przystankami.
Kolejka linowa jadąca z przystani statków na taras Grandhotelu otwarta została w 1879 roku, zbudowana specjalnie po to, by przewozić gości hotelowych i ich bagaż z parowców bez konieczności podejścia. Jest to jedna z najstarszych kolejek linowych w Szwajcarii wciąż działających na oryginalnej trasie, choć wagoniki i mechanizm linowy były od tamtej pory wielokrotnie odnawiane. Przejazd trwa około pięciu minut i odbywa się tylko w cieplejszych miesiącach, zwykle od końca kwietnia do połowy października, a zimą jest całkowicie zawieszony. Ścieżka piesza biegnąca wzdłuż trasy pozwala pokonać to samo podejście w 15-20 minut każdemu, kto woli nie płacić za bilet, i jest wyraźnie oznakowana od przystani.
| Opcja | Czas | Koszt | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Kolejka linowa | ~5 min | Płatny bilet w jedną stronę lub powrotny | Dla ograniczonego czasu między statkami lub przy zmniejszonej mobilności |
| Ścieżka piesza | 15-20 min | Bezpłatnie | Dla każdego, kto nie ma nic przeciwko umiarkowanemu podejściu |
Dla odwiedzających, którzy chcą traktować wodospady jako jeden etap dłuższej wyprawy po jeziorze, a nie krótki przystanek, /guides/interlaken-two-lakes-cruise-guide/ opisuje, jak Giessbach wpisuje się w połączony dzień nad Jeziorem Brienz i Jeziorem Thun, a rejs statkiem do wodospadów Giessbach z pieszym przejściem do Iseltwald łączy oba miejsca w jedną zorganizowaną wycieczkę, co eliminuje żonglowanie rozkładami, jakiego wymaga samodzielne podróżowanie między nimi.
Grandhotel Giessbach
Na szczycie trasy kolejki linowej stoi Grandhotel Giessbach, biały XIX-wieczny hotel wybudowany w 1875 roku, by pomieścić zamożnych podróżnych przybywających specjalnie po to, by zobaczyć wodospady, część fali budowy wielkich hoteli w Oberlandzie Berneńskim w tych samych dekadach, opisanej w /blog/when-the-alps-invented-tourism/. W połowie XX wieku popadł w ruinę i był bliski rozbiórki, zanim renowacja w latach 80. przywróciła go do użytku.
Hotel wciąż działa jako czynny obiekt z pokojami, restauracją i tarasem na całej szerokości budynku, z widokiem prosto w dół Jeziora Brienz, w stronę Interlaken i gór za nim. Odwiedzający na jeden dzień nie potrzebują rezerwacji pokoju, żeby coś zjeść albo napić się kawy na tarasie; niedostępne są tylko korytarze dla gości i prywatne sale na wydarzenia. Nie jest to tanie miejsce jak na standardy kawiarni nad jeziorem, ale to jedno z niewielu miejsc w regionie, gdzie zarówno widok, jak i sam budynek są częścią tego, za co się płaci, a nie jedno usprawiedliwia drugie.
Ile faktycznie kosztuje taki dzień
Sam Iseltwald można zwiedzić tanio: bilet Postbusem w obie strony, brak opłat za wstęp, a molo nie kosztuje nic poza kolejką. Dodanie Giessbach zmienia rachunek, głównie przez statek i kolejkę linową.
| Pozycja | Przybliżony koszt (CHF) |
|---|---|
| Postbus Interlaken-Iseltwald w obie strony | 10-16, mniej z biletem turystycznym |
| Statek po Jeziorze Brienz, Interlaken-Iseltwald-Giessbach-Interlaken | 30-45, objęty Swiss Travel Pass |
| Kolejka linowa Giessbach, w obie strony | 10-12 |
| Parking w Iseltwald, pół dnia | 8-15 |
| Obiad lub kawa na tarasie Grandhotelu | 15-30 na osobę |
| Cały dzień: statek, kolejka linowa i skromny obiad | 60-90 na osobę |
Osoby posiadające Swiss Travel Pass lub Berner Oberland Pass mogą liczyć na to, że statek, a w niektórych przypadkach też kolejka linowa, są już objęte biletem, co znacząco zmienia rachunek; przed założeniem, że coś jest darmowe, warto sprawdzić aktualny zakres biletu, bo pokrycie kolejki linowej różni się w zależności od jego poziomu. Szersze pytanie o to, ile zwykle kosztuje dzień poza Interlaken i gdzie tak naprawdę idą pieniądze, jest omówione w /guides/interlaken-travel-costs/ i /guides/interlaken-on-a-budget/.
Na samym jeziorze
Kolor Jeziora Brienz, intensywny turkus zasilany lodowcową wodą niosącą drobny pył skalny, najlepiej ocenić z wody, a nie z brzegu, a zarówno Iseltwald, jak i Giessbach leżą bezpośrednio na trasie statku, który to pokazuje. Poza rozkładowymi parowcami kilku operatorów prowadzi mniejsze wycieczki z przewodnikiem, które podpływają bliżej brzegu niż statki kursujące według rozkładu.
Całodniową opcją dla tych, którzy chcą być na wodzie, a nie tylko ją przekraczać, jest całodniowa wyprawa kajakowa po Jeziorze Brienz, która przepływa zarówno obok Iseltwald, jak i ujścia Giessbach, z czasem na postój. Dlaczego woda wygląda tak, jak wygląda, i dlaczego zmienia się w ciągu sezonu, wyjaśnia dokładniej /blog/why-lake-brienz-is-that-colour/, a temat nagłej sławy Iseltwald poruszony jest w /blog/the-iseltwald-effect/.
Dla osób zostających w okolicy dłużej i chcących zobaczyć, jak Giessbach łączy się z resztą wschodniego wybrzeża Jeziora Brienz, w tym z parową koleją Brienzer Rothorn odjeżdżającą z pobliskiego Brienz, /destinations/brienz-rothorn/ i /guides/brienz-rothorn-steam-railway-guide/ opisują opcje połączeń, a przegląd regionu w /things-to-do/lakes-cruises/ wymienia inne jednodniowe wycieczki po jeziorze z Interlaken.
Kiedy jechać, a kiedy odpuścić
Obie atrakcje są sezonowe w sposób, który zaskakuje odwiedzających. Kolejka linowa Giessbach i statki pasażerskie kursują według ograniczonego lub zawieszonego rozkładu poza mniej więcej okresem od końca kwietnia do połowy października, a zimą Iseltwald w szczególności nie ma wiele do zaoferowania poza samym widokiem: brak statków, cichy parking i wioska, w której niemal nic nie jest otwarte. Jeśli wyjazd do któregoś z tych miejsc jest głównym powodem odwiedzenia Interlaken poza sezonem lub zimą, warto sprawdzić aktualne rozkłady statków i kolejki linowej bezpośrednio przed podróżą, bo dokładne daty zmieniają się z roku na rok wraz z pogodą i pracami konserwacyjnymi.
W szczycie sezonu problem jest odwrotny: żeby mieć realną szansę na molo w Iseltwald bez kolejki, trzeba dotrzeć przed 10:00 rano lub po 17:00, a środek dnia lepiej potraktować jako czas na Giessbach albo szlak brzegowy, wracając do mola później. Żadna z tych atrakcji nie wymaga więcej niż dwóch do trzech godzin samodzielnie, co sprawia, że ich połączenie, statkiem, pieszo lub w ramach zorganizowanej wycieczki, jest efektywniejszym sposobem spędzenia tu dnia niż traktowanie którejś z osobna jako celu podróży.


