Łatwe płaskie spacery wokół Interlaken
Jakie są najlepsze płaskie spacery wokół Interlaken?
Cztery sprawdzone trasy to: wzdłuż rzeki Aare z Interlaken do Unterseen, ścieżka brzegiem Jeziora Brienz do Bönigen, wał na Lombach koło Ringgenberg oraz krótka pętla brzegiem jeziora w Faulensee nad Jeziorem Thun. Wszystkie są utwardzone lub wysypane twardym żwirem, mają poniżej 300 m różnicy wysokości i są przejezdne wózkiem dziecięcym lub inwalidzkim z asystą na kilku brukowanych odcinkach.
Nie każdy dzień wymaga góry
Większość tego, co pisze się o Interlaken, zakłada wyjście w górę: Jungfraujoch, Schilthorn, dzień na liście najlepszych szlaków z Interlaken z 800 m podejścia przed lunchem. To działa, gdy pogoda dopisuje, kolana chcą współpracować i nikt w grupie nie ma poniżej czterech lat ani nie pcha wózka. W dni, gdy nic z tego się nie sprawdza — deszczowy poranek, dzień regeneracji po Grindelwald First, dziadek dołączający do wyjazdu — samo miasto leży w naprawdę płaskiej dolinie rzecznej między dwoma jeziorami, a cztery krótkie spacery pokrywają tę okolicę bez ani jednego poważnego podejścia.
Żaden z nich nie jest wędrówką w alpejskim sensie. Nie ma szczytu, nie ma widoku, na który trzeba zapracować, ani biletu na kolej górską do kupienia. Zamiast tego oferują czas na świeżym powietrzu, który nic nie kosztuje, działa z wózkiem dziecięcym lub wózkiem inwalidzkim na większości odcinków i zajmuje od 30 minut do dwóch godzin, w zależności od tego, jak daleko się zapuścicie. Dwa prowadzą wzdłuż wody widocznej już z okna hotelu — rzeki Aare i Jeziora Brienz — a dwa są mniej oczywiste: wał przeciwpowodziowy przy ujściu małej rzeki i nadjeziorna wioska, którą większość odwiedzających widzi tylko przez okno pociągu.
Cztery spacery w skrócie
| Spacer | Dystans | Czas | Nawierzchnia | Zmiana wysokości | Przyjazny wózkom |
|---|---|---|---|---|---|
| Aare: Interlaken do Unterseen (pętla) | 3,5–4 km | 45–60 min | Utwardzona, krótki brukowany odcinek | Poniżej 5 m | Tak, w większości |
| Brzeg Jeziora Brienz do Bönigen | 2 km w jedną stronę | 25–30 min | Utwardzona i żwirowa | Płasko | Tak |
| Wał na Lombach, koło Ringgenberg | 2,5–3 km | 35–45 min | Żwir, może być błotnisto | Płasko | Z ostrożnością |
| Pętla brzegiem jeziora w Faulensee | 1,2–1,5 km | 20–25 min | Utwardzona | Płasko | Tak |
Żaden z nich nie wymaga rezerwacji, biletu ani specjalnego obuwia poza zwykłymi trampkami. Kijki trekkingowe są zbędne. Czego naprawdę potrzeba, zwłaszcza przed wałem na Lombach, to spojrzenie na pogodę z dwóch poprzednich dni — silne opady w dolinie Habkern podnoszą poziom wód gruntowych pod tą ścieżką szybciej niż gdziekolwiek indziej na tej liście.
Spacer 1: Aare, z Interlaken do Unterseen
To spacer na pierwszy wieczór, bo lepiej niż jakakolwiek mapa tłumaczy geografię miasta. Rzeka Aare wypływa z Jeziora Brienz w pobliżu Interlaken Ost, przecina środek Interlaken i wpada do Jeziora Thun blisko Interlaken West. Zacznij od strony Ost, przy wypływie Aare, i podążaj utwardzoną ścieżką nad rzeką na zachód wzdłuż południowego brzegu, mijając skraj łąki Höhematte z Jungfrau widoczną w tle w pogodny dzień, aż do okolic stacji West, gdzie rzeka rozszerza się w Jezioro Thun.
Zamiast kończyć przy stacji West, przejdź jedną z kładek na północny brzeg i wróć na wschód do Unterseen, starego miasta starszego niż samo Interlaken — założonego w 1279 roku, podczas gdy Interlaken wyrosło później wokół klasztoru na drugim brzegu. Stadtkirche i drewniane, okiennicowe domy przy Marktgasse stoją na prawdziwym bruku, jedynym trudniejszym fragmencie całej trasy, może 150 metrach. Wózek dziecięcy przejeżdża po nim bez dramatu; osoba na wózku inwalidzkim odczuje wibracje.
Z Unterseen ścieżka biegnie dalej wzdłuż północnego brzegu rzeki z powrotem w stronę Ost, zamykając pętlę. Cały obwód to około 3,5–4 km, do przejścia w niecałą godzinę bez przystanków, dłużej, jeśli usiądziesz na jednej z ławek nad Aare — woda płynie tu w bladym, turkusowo-szarym kolorze lodowcowego mułu, na tyle zimna, że nikt w niej nie pływa nawet w sierpniu, w przeciwieństwie do jezior po obu stronach.
Połącz to z przystankiem na kawę w starówce Unterseen albo wydłuż spacer, kontynuując wzdłuż brzegu Jeziora Thun w stronę Neuhaus, jeśli masz jeszcze godzinę. Wersję zwiedzania miasta na kołach zamiast pieszo oferuje wycieczka rowerem elektrycznym po jeziorach, ruinach i widokach Interlaken, obejmująca szerszą pętlę wokół obu brzegów w kilka godzin, przydatna, jeśli płaskie, ale dłuższe dystanse odpowiadają ci bardziej niż płaskie, ale krótkie.
Spacer 2: brzeg Jeziora Brienz do Bönigen
Z Interlaken Ost nadjeziorna promenada biegnie na wschód wzdłuż Jeziora Brienz do wsi Bönigen, ok. 2 km, cały czas płasko i przeważnie po utwardzonej nawierzchni z żwirowym odcinkiem bliżej wsi. Jest tu spokojniej niż nad Aare — Bönigen nie widuje takiego ruchu autokarowego jak centrum Interlaken, a ścieżkę nad wodą częściej wykorzystują miejscowi dojeżdżający rowerem do pracy niż turyści.
Samo jezioro jest powodem, by tu przyjechać: Jezioro Brienz ma głębszy, bardziej nasycony turkusowy kolor niż Jezioro Thun, zasilane wodą lodowcową zamiast mieszanych źródeł zasilających Thun, a w spokojny dzień ten kolor jest naprawdę uderzający, a nie tylko marketingowym hasłem. Bönigen ma publiczne kąpielisko, Strandbad Bönigen, otwarte przez cały sezon letni za niewielką opłatą, oraz czynną przystań obsługiwaną przez flotę BLS na trasie statków po Jeziorze Brienz. Dojście pieszo i powrót statkiem — lub odwrotnie — zamienia spacer tam i z powrotem w pętlę bez powtarzania trasy, a rejs statkiem dodaje kolejne 15 minut tego samego widoku, tym razem z wody.
Ławki są rozmieszczone hojnie na całej trasie, a blisko końca w Bönigen znajduje się mały plac zabaw, przydatny, jeśli podróżujesz z dziećmi potrzebującymi przerwy od chodzenia po prostej. Toalety są przy kąpielisku w sezonie; poza latem lepiej liczyć na zaplecze stacji Interlaken Ost.
Spacer 3: wał na Lombach
Mniej oczywisty i przez to spokojniejszy. Lombach to mała rzeka odwadniająca dolinę Habkern nad Interlaken i wpadająca do Jeziora Brienz w delcie między Bönigen a Ringgenberg, gdzie dziesięciolecia osadów zbudowały płaską, podmokłą równinę zarządzaną dziś jako strefa ochrony przeciwpowodziowej. Żwirowa ścieżka na wale biegnie wzdłuż korony nasypu, dając prosty, równy spacer o długości ok. 2,5–3 km, z jeziorem po jednej stronie i trzcinowiskami oraz mokrą łąką po drugiej.
To najlepszy z czterech spacerów pod kątem obserwacji ptaków — czaple regularnie stoją w płyciznach, a trzciny wiosną goszczą gniazdujące trzciniaki. To też jedyny spacer na tej liście prawie bez infrastruktury: brak ławek, kąpieliska czy kawiarni na żadnym z końców, a oznakowanie jest tylko częściowe, tam gdzie wał styka się z drogą przy Ringgenberg i koło Bönigen. Sama ścieżka jest jednoznaczna, biegnie prosto wzdłuż ujścia rzeki, więc zgubienie się nie jest realnym ryzykiem, ale nie należy oczekiwać poziomu oznakowania znanego z górskich szlaków.
Jeden warunek warto sprawdzić przed wyjściem: po długotrwałych opadach lub podczas wiosennych roztopów ścieżka na wale może zostać zalana lub zamienić się w stojące błoto w niższych miejscach, bo istnieje właśnie po to, by zarządzać wodą, której Lombach nie jest w stanie inaczej pomieścić. Suchy prognozowany poprzedzający dwa lub trzy dni to rozsądny wskaźnik, czy ścieżka będzie przejezdna.
Dotrzesz do obu końców z Interlaken Ost pociągiem regionalnym w kierunku Brienz, wysiadając stację wcześniej w Ringgenberg-Goldswil, albo dojdziesz pieszo z Bönigen po zakończeniu Spaceru 2, traktując oba jako jedną dłuższą wyprawę.
Spacer 4: pętla brzegiem jeziora w Faulensee
Faulensee to niewielka miejscowość bezpośrednio nad brzegiem Jeziora Thun, między Spiez a Krattigen, osiągalna z Interlaken West linią BLS w kierunku Spiez w ok. 20 minut — warto sprawdzić, czy konkretny pociąg zatrzymuje się na przystanku Faulensee, bo nie każdy kurs na tej linii tam staje. Latem zatrzymuje się w Faulensee także statek po Jeziorze Thun, co ułatwia kombinację: spacer w jedną stronę, powrót statkiem.
Sam spacer jest krótki: utwardzona ścieżka nadjeziorna o długości ok. 1,2–1,5 km, prowadząca pętlą przez wieś i wzdłuż nabrzeża, całkowicie płaska. Wartość tej wycieczki tkwi w widoku, nie w dystansie — po drugiej stronie wody widać piramidalny zarys Niesen oraz grań Stockhorn, inny kąt na Oberland Berneński niż jakikolwiek widoczny z samego Interlaken. Faulensee ma własne publiczne kąpielisko, Strandbad Faulensee, mniejsze i spokojniejsze niż te bliżej Interlaken, z taką samą niewielką opłatą sezonową.
To spacer do wyboru, gdy chcesz zobaczyć naprawdę inny fragment regionu, nie poświęcając na to pół dnia. Połącz go z postojem w Spiez, by zobaczyć zamek nad przystanią, a 20 minut płaskiego spaceru zamieni się w wycieczkę na pół dnia, wciąż bez żadnego podejścia.
Łączenie spacerów z resztą regionu
Żaden z tych czterech spacerów nie wymaga poświęcenia całego dnia, co jest ich prawdziwą przewagą nad wycieczkami górskimi, wokół których buduje się większość planów pobytu w Interlaken. Deszczowy poranek pokrywa pętlę wzdłuż Aare i kawę w Unterseen; wolne popołudnie między porankiem na Harder Kulm a kolacją pokrywa Bönigen i powrót statkiem.
Jeśli płaskie, ale dłuższe dystanse odpowiadają ci bardziej niż płaskie, ale krótkie, trasy rowerów elektrycznych wzdłuż obu brzegów jezior pokrywają podobny teren w szybszym tempie. Wycieczka rowerem elektrycznym Interlaken: Iseltwald, Giessbach i widoki podąża wzdłuż brzegu Jeziora Brienz daleko poza Bönigen w stronę Iseltwald, przydatna, jeśli 2-kilometrowy spacer do Bönigen zostawia w tobie chęć na więcej tego samego widoku, a nie mniej.
Dla tych w grupie, którzy chcą jednak zdobyć przewyższenie tego samego dnia, gdy ktoś inny idzie na płaski spacer, wycieczka Interlaken: wędrówka do alpejskiego jeziora i przytulnej chaty górskiej działa jako prowadzona alternatywa, która startuje z miasta i naprawdę się wspina, pozwalając grupie rozdzielić się na kilka godzin i spotkać ponownie. A na wycieczkę jednodniową zbudowaną wokół zupełnie innego rodzaju płaskiego krajobrazu, prywatna wycieczka jednodniowa z Interlaken do wodospadów Lauterbrunnen pokrywa dno doliny pod Staubbachfall, nie wymagając od nikogo podejścia do żadnego punktu widokowego.
Co zabrać i czego nie oczekiwać
Zwykłe trampki wystarczą na wszystkie cztery spacery; żaden z nich nie wymaga butów trekkingowych ani kijków. Lekka kurtka przeciwdeszczowa warta jest zabrania niezależnie od prognozy, bo położenie Interlaken w dolinie między dwoma jeziorami tworzy własny mikroklimat, a przelotne opady pojawiają się z mniejszym uprzedzeniem, niż sugeruje szersza prognoza regionalna. Butelki z wodą przydają się na spacerach do Faulensee i na wale Lombach, gdzie po drodze nie ma kawiarni; trasy wzdłuż Aare i do Bönigen mijają za to sklepy i kioski.
Czego te spacery nie oferują, to dramatyzmu. Żaden z czterech nie ma wodospadu, żadnego punktu widokowego wymagającego fotografii, a łączne przewyższenie na wszystkich czterech razem wziętych jest mniejsze niż jedna klatka schodów w kolejce do Jungfraujoch. O to właśnie chodzi. W dzień, gdy kolejki linowe są zamknięte z powodu wiatru, kolano potrzebuje dnia odpoczynku albo maluch ma zdanie na temat bycia niesionym pod górę, to te cztery miejsca w okolicy Interlaken, gdzie teren pozostaje płaski tak długo, jak chcesz iść.
Narciarstwo i atrakcje zimowe na GetYourGuide
Sprawdzone linki bezpośrednie do wycieczek GetYourGuide. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


