Większość osób jadących w tę stronę zmierza do Gstaad, a całą uwagę przyciągają trasy narciarskie, tarasy hoteli i wystawy butików. Trzy minuty dalej tą samą linią kolejową Saanen jest pomijane przez niemal wszystkich, którzy się spieszą — a to błąd, bo kryje najstarszy kościół w dolinie, a linia biegnie dalej przez Rougemont do francuskojęzycznego kantonu Vaud, kończąc się w Château-d’Œx i serowarskiej wiosce L’Etivaz. To pełen dzień wycieczki z Interlaken, nie przystanek doczepiony do czegoś innego, i nagradza tych, którzy lubią Szwajcarię z mniejszą liczbą butików, a większą ilością nabiału.
Dlaczego warto pojechać dalej niż Gstaad
Gstaad to nazwa z map i z metek na bagażach, ale Saanenland jest większy niż jeden kurort. To pojedyncza dolina, długa na około 20 kilometrów, która zaczyna się jako niemieckojęzyczna wokół Saanen i Gstaad, a kończy jako francuskojęzyczna wokół Château-d’Œx — zmiana językowa i kulturowa, która zachodzi na przestrzeni około czterech przystanków kolejowych. Po drodze znajduje się XV-wieczny kościół z freskami, wieś założona przez kartuzów z własnym kościołem klasztornym, festiwal balonów o prawdziwym znaczeniu w historii lotnictwa oraz ser dojrzewający wyłącznie w jednej piwnicy w jednej wiosce na całym świecie. Nic z tego nie wymaga cen Gstaad; większość jest bezpłatna lub kosztuje kilka franków.
Jeśli czytałeś już przewodnik po jednodniowej wycieczce do Gstaad i Glacier 3000, ten wpis uzupełnia to, co ta trasa zwykle pomija po drodze.
Dojazd z Interlaken
Nie ma bezpośredniego pociągu. Z Interlaken Ost lub Interlaken West weź regionalny pociąg BLS lub InterRegio do Spiez, przesiądź się tam na pociąg do Zweisimmen, a następnie ponownie na wąskotorową linię MOB (Montreux–Oberland Bernois), którą obsługuje również linia GoldenPass. Saanen to pierwszy właściwy przystanek po Zweisimmen, dalej Gstaad, potem po kolei Schönried, Saanenmöser, Rougemont i Château-d’Œx. Całkowity czas podróży do Saanen wynosi około 1h45 do 2h w zależności od połączenia; do Château-d’Œx licz bliżej 2h15.
Swiss Travel Pass lub Berner Oberland Pass pokrywają odcinki BLS; odcinek MOB od Zweisimmen jest również objęty większością biletów regionalnych i krajowych, choć warto sprawdzić aktualną ważność przed podróżą, gdyż niektóre panoramiczne kursy GoldenPass wymagają dopłaty. Jeśli nie chcesz samodzielnie zarządzać przesiadką w Zweisimmen, wspomniana wyżej wycieczka do Gstaad i Glacier 3000 pokonuje tę trasę jako zorganizowany dzień z przewodnikiem.
| Z Interlaken Ost | Przesiadka | Przybliżony czas całkowity |
|---|---|---|
| Saanen | Spiez, Zweisimmen | 1h45–2h |
| Gstaad | Spiez, Zweisimmen | 1h50–2h |
| Rougemont | Spiez, Zweisimmen | 2h05–2h15 |
| Château-d’Œx | Spiez, Zweisimmen | 2h10–2h25 |
Dojazd samochodem jest możliwy przez Spiez i drogę doliną Simmental, ale parkowanie w centrum Gstaad i Saanen jest ograniczone i płatne; pociąg to łatwiejsza opcja i pozwala zdrzemnąć się podczas przesiadki w Zweisimmen.
Saanen i jego malowany kościół
Samo Saanen jest niewielkie — około 2700 mieszkańców w szerszej gminie, przy czym większość pracujących zatrudniona jest w turystyce, rolnictwie lub branżach budowlanych utrzymujących szalety Gstaad w dobrym stanie. Centrum wsi zachowało swój dawny charakter lepiej niż Gstaad, z ciemnymi drewnianymi domami i główną ulicą, która wciąż funkcjonuje jako prawdziwa ulica, a nie promenada handlowa.
Powodem, by wysiąść tu z pociągu, jest reformowany kościół parafialny św. Maurycego, na wzniesieniu nad wsią. Jego nawę zdobi gotycki cykl fresków namalowany około 1447 roku, przedstawiający sceny biblijne na ścianach i suficie w stanie kompletności rzadko spotykanym w Szwajcarii, gdzie większość kościołów straciła freski podczas reformacyjnego bielenia ścian. Te w Saanen ocalały, a raczej zostały zakryte, nie zniszczone, i odsłonięto je ponownie podczas renowacji. Wstęp jest bezpłatny; kościół jest zwykle otwarty w ciągu dnia poza nabożeństwami, a drukowany przewodnik w środku wyjaśnia sekwencję scen panel po panelu. Zarezerwuj 20–30 minut.
Wokół kościoła kilka kawiarni i wiejska piekarnia stanowią rozsądny przystanek przed dalszą podróżą. Saanen gości też część letniego programu koncertowego Menuhin Festival, wykorzystując sam kościół jako miejsce niektórych wieczorów — warto sprawdzić terminy, jeśli odwiedzasz w lipcu lub sierpniu.
Rougemont: drugie stare centrum doliny
Jeden przystanek dalej leży Rougemont, które wyrosło wokół klunijskiego, a później kartuskiego priorstwa założonego w XII wieku. Zachowany kościół klasztorny jest mniejszy i skromniejszy niż ten w Saanen, ale ma własne romańskie jądro, a wieś wokół niego — łatwo dostępna spacerem ze stacji — powtarza tę samą architekturę ciemnych domów, tylko w mniejszej i mniej odnowionej skali. Rougemont leży dokładnie na granicy językowej: mieszkańcy mówią tu po francusku, w kantonie Vaud, podczas gdy Saanen i Gstaad cztery kilometry wstecz są niemieckojęzyczne i należą do Berna. Zmiana jest na tyle wyraźna, że zauważysz ją na szyldach sklepów i w menu w trakcie jednej podróży pociągiem.
Rougemont ma też własny, skromny obszar narciarski, dzielący infrastrukturę wyciągów z Gstaad w ramach jednego systemu biletowego — istotne, jeśli jesteś tu zimą i szukasz spokojniejszych stoków niż główny sektor Gstaad; zobacz przewodnik narciarski po Adelboden i Lenk, by porównać karnety narciarskie w szerszym regionie.
Château-d’Œx i styczniowe balony
Château-d’Œx, francuskojęzyczne miasteczko targowe doliny, znane jest głównie z jednego tygodnia w roku: Semaine Internationale de Montgolfières, międzynarodowego zlotu balonów na ogrzane powietrze trwającego około dziewięciu dni pod koniec stycznia. Zimowy wzorzec pogodowy w dolinie — stabilny układ wysokiego ciśnienia zwany lokalnie bise, który osadza zimne powietrze w kotlinie i daje spokojne poranki — czyni to miejsce jednym z bardziej niezawodnych do lotów balonem w Alpach. Podczas festiwalu z dna doliny startują większość poranków dziesiątki balonów z wielu krajów, jeśli pozwala pogoda, a oglądanie z miasteczka lub okolicznych łąk nic nie kosztuje.
Miasteczko może się pochwalić prawdziwym miejscem w historii balonowej wykraczającym poza festiwal: w marcu 1999 roku Breitling Orbiter 3 wystartował z Château-d’Œx i dokonał pierwszego nieprzerwanego lotu balonem dookoła świata, lądując w Egipcie prawie 20 dni później. Niewielkie muzeum i pomnik przy miejscu startu opowiadają tę historię każdemu zainteresowanemu, obok zwykłych wystaw biura turystycznego miasta.
Poza tygodniem festiwalowym Château-d’Œx funkcjonuje jak zwykłe dolinne miasto — przydatne na lunch, do banku czy na przesiadkę na autobus w stronę L’Etivaz — bez większego powodu, by zostawać dłużej. Jeśli loty balonem interesują cię bardziej niż samo oglądanie, prywatny lot balonem dla dwojga obejmuje widokowy lot nad szerszą szwajcarską wsią, najlepiej rezerwowany z dużym wyprzedzeniem, ponieważ okna pogodowe są wąskie.
L’Etivaz: ser, którego nie zrobisz nigdzie indziej
Ze stacji Château-d’Œx autobus pocztowy (około 15–20 minut) wjeżdża do L’Etivaz, osady liczącej kilkaset osób na wysokości około 1200 metrów, która dała nazwę jednemu z najbardziej ściśle regulowanych serów Szwajcarii. Ser L’Etivaz AOP powstaje wyłącznie od połowy maja do połowy października, w całości ręcznie, nad otwartym drewnianym ogniem, w około 16 górskich szałasach na hali nad wioską — metodą praktycznie niezmienioną od lat 30. XX wieku, gdy lokalni producenci odłączyli się od większej spółdzielni Gruyère właśnie po to, by zachować dawny sposób wyrobu sera.
Każdy krąg wyprodukowany na hali jest znoszony w dół pod koniec sezonu i dojrzewa wspólnie w jednej wspólnej piwnicy cave d’affinage w wiosce L’Etivaz, zamiast w poszczególnych szałasach. Piwnicę można zwiedzać, a kręgi w różnym stopniu dojrzałości — od kilku miesięcy do ponad roku — są zwykle dostępne do degustacji i zakupu bezpośrednio na miejscu.
Talerz degustacyjny kosztuje mniej więcej CHF 8–15, w zależności od liczby próbowanych dojrzałości; cały krąg to poważna i ciężka pamiątka, ale mniejsze, krojone porcje dobrze znoszą podróż. Powiązana Maison de l’Etivaz sprzedaje ser i inne regionalne produkty i może wskazać szałasy wciąż w pełni obsadzone, jeśli odwiedzasz w miesiącach produkcyjnych i chcesz zobaczyć sam proces wypalania nad drewnianym ogniem, choć zależy to całkowicie od tego, które hale przyjmują tego sezonu odwiedzających.
Szerszy obraz tego, co jeszcze region produkuje w ten sposób, znajdziesz w przewodniku po serowarniach Bernese Oberland; L’Etivaz jest najbardziej charakterystycznym punktem na tej liście.
Co jeszcze wypełni dzień
Jeśli po kościele, Rougemont i piwnicy sera zostaje czas, kilka opcji wydłuża wizytę bez potrzeby drugiego dnia:
- Samo Gstaad — warte 30–60 minut, nawet jeśli ulica handlowa wydaje się przesadzona, głównie ze względu na widok w górę na stacje wyciągów Eggli i Wispile.
- Kolejki linowe Rinderberg lub Eggli ze Zweisimmen lub Gstaad, na krótki letni spacer z widokiem w dół doliny — szczegóły w przewodniku po nartach w regionie Jungfrau na temat zimowych warunków i statusu wyciągów.
- Niewielkie lokalne muzeum w Château-d’Œx, poświęcone historii rolnictwa doliny i związkom z balonami, przydatne w deszczowe popołudnie.
- Postój na Saanenmöser, najwyższym punkcie linii MOB między Gstaad a Château-d’Œx, na zdjęcia przy dobrym świetle; pociąg tam się zatrzymuje, ale prawdziwa wizyta wymaga osobnej podróży.
Połączenie tego z dalszymi punktami na tej samej linii GoldenPass — Montreux, Vevey i Jeziorem Genewskim — zamienia to w dwudniową pętlę; przewodnik po jednodniowej wycieczce do Gstaad i Glacier 3000 oraz przewodnik po jednodniowej wycieczce do Montreux i Chillon opisują to rozszerzenie, a prywatna jednodniowa wycieczka przez Gstaad, Glacier 3000, Montreux i Vevey pokonuje cały ten korytarz w jeden dzień z przewodnikiem, jeśli wolisz nie zarządzać czterema osobnymi przesiadkami pociągowymi.
Jedzenie i praktyczne informacje
Saanen i Rougemont mają małe sklepy spożywcze i piekarnie, ale ograniczony wybór restauracji poza kilkoma gospodami w stylu szaletowym; Gstaad i Château-d’Œx oferują pełniejszy wybór kawiarni i restauracji, jeśli zaplanujesz lunch wokół jednego z tych przystanków. Fondue i raclette są w menu w dolinie przez cały rok, nie tylko zimą — zobacz przewodnik po fondue i raclette w Interlaken, by wiedzieć, jak wygląda uczciwa cena regionalna, ponieważ restauracje w dolinie w pobliżu Gstaad wyceniają te dania na poziomie kurortu, a nie wsi.
Przy stacjach Saanen czy Rougemont nie ma znaczących szafek na bagaż; Château-d’Œx i Zweisimmen mają podstawowe udogodnienia. Publiczne toalety znajdują się przy każdej stacji i w pobliżu placów kościelnych. Żadna z opisanych tu wiosek nie wymaga płatności wyłącznie gotówką w głównych sklepach, choć mniejsi sprzedawcy sera i stragany targowe wokół L’Etivaz czasem tego wymagają — mimo to warto mieć przy sobie trochę szwajcarskich franków.
Porównanie z inną klasyczną wycieczką jednodniową w regionie
Podróżni wahający się między tą doliną a bardziej znaną trasą w stronę Kandersteg i Oeschinensee często pytają, co lepiej im odpowiada. Ogólnie: Kandersteg to górski krajobraz i jezioro; Saanenland to wioski, freski kościelne, granica językowa i kultura serowarska. Nie są to zamienniki dla siebie nawzajem. Jeśli czas pozwala tylko na jedno, wybierz w zależności od tego, czy wolisz krajobraz, czy życie doliny — a jeśli interesuje cię jedno i drugie, przewodnik po jednodniowej wycieczce do Kandersteg i Oeschinensee dobrze sprawdza się jako druga wycieczka podczas dłuższego pobytu, obok szerszych opcji w przewodniku po wycieczkach jednodniowych z Interlaken.
Dla tych, którzy planują dłuższą trasę przez francuskojęzyczną Szwajcarię, ta dolina łączy się naturalnie dalej z Gruyères i tarasami winnic Lavaux nad Vevey, oba osiągalne kontynuując podróż za Montreux; zobacz przewodnik po jednodniowej wycieczce do Gruyères i Broc po ten wariant, lub trasę Wielka Pętla Szwajcarii z Interlaken, jeśli to jeden z kilku przystanków w ciągu tygodnia.
Więcej o logistyce pociągów i karnetów niż tu omówiono znajdziesz w przewodniku po Swiss Travel Pass oraz przewodniku po pociągach, autobusach i statkach wokół Interlaken, a przewodnik po wydarzeniach i festiwalach w Bernese Oberland podaje dokładne daty tygodnia balonowego w Château-d’Œx każdego roku, ponieważ kalendarz festiwalu nieco się przesuwa rok do roku wokół końca stycznia.
Najczęściej zadawane pytania o Saanen i Saanenland
Co to za malowany kościół w Saanen?
To reformowany kościół parafialny św. Maurycego, na wzgórzu nad centrum wsi. Jego wnętrze zdobi gotycki cykl fresków z około 1447 roku, jeden z pełniej zachowanych tego typu cykli w Szwajcarii. Wstęp jest bezpłatny, kościół zwykle jest otwarty w ciągu dnia poza nabożeństwami.
Jak dojechać do Saanen i Saanenland z Interlaken?
Weź pociąg BLS z Interlaken Ost lub Interlaken West do Spiez, przesiądź się do Zweisimmen, a następnie kontynuuj wąskotorową linią MOB do Saanen. Cała podróż zajmuje około 1h45 do 2h w zależności od połączeń, a odcinek MOB od Zweisimmen jest częścią widokowej linii GoldenPass.
Czy Saanen to to samo co Gstaad?
Nie, choć dzieli je zaledwie trzy minuty pociągiem i obie leżą w obszarze zwanym Saanenland. Saanen to starsza, spokojniejsza wieś administracyjna z kościołem parafialnym i historycznym rdzeniem doliny; Gstaad to kurort, który wyrósł wokół wielkich hoteli i wyciągów narciarskich.
Kiedy odbywa się festiwal balonów w Château-d’Œx?
Semaine Internationale de Montgolfières trwa około dziewięciu dni pod koniec stycznia, gdy nad doliną Pays-d’Enhaut zwykle zalega stabilny układ wysokiego ciśnienia zwany bise. Podczas festiwalu większość poranków startują dziesiątki balonów, pogoda pozwalająca, a oglądanie z wioski jest bezpłatne.
Czym jest ser L’Etivaz i czy można zobaczyć miejsce jego produkcji?
L’Etivaz to twardy ser z hal alpejskich, wytwarzany wyłącznie od połowy maja do połowy października, ręcznie, nad drewnianym ogniem, w około 16 górskich szałasach nad wioską o tej samej nazwie. Każdy krąg jest później znoszony w dół i dojrzewa wspólnie w piwnicy cave d’affinage w wiosce L’Etivaz, którą można zwiedzać i gdzie sprzedaje się degustacje.
Dlaczego akurat tutaj przechodzi się z niemieckiej do francuskiej Szwajcarii?
Granica językowa, znana lokalnie jako Röstigraben, przebiega właśnie przez Saanenland. Saanen i Gstaad to historycznie niemieckojęzyczne wsie berneńskie; trzy do pięciu minut dalej tą samą koleją Rougemont i Château-d’Œx są francuskojęzyczne i należą do kantonu Vaud. Niewiele miejsc w Szwajcarii ma tę zmianę tak blisko siebie.
Czy Saanen da się zwiedzić w ramach jednodniowej wycieczki z Interlaken, czy potrzebny jest nocleg?
Jednodniowa wycieczka jest możliwa, ale to pełny dzień: licz na około 4 godziny podróży w obie strony, co zostawia od 5 do 6 godzin w dolinie. To wystarczy na kościół w Saanen, spacer przez Rougemont lub Château-d’Œx i piwnicę sera w L’Etivaz, ale niewiele więcej.


